„Ten zawód uczy cierpliwości. Warto czekać i wierzyć w to co się robi” – Rozmowa z architektami z 81.WAW.PL

Rafał Grudziąż i Anna Paszkowska-Grudziąż - założyciele pracowni 81.WAW.PL

Rafał Grudziąż i Anna Paszkowska-Grudziąż – założyciele pracowni 81.WAW.PL


81.WAW.PL to warszawska pracownia architektoniczna, której nowoczesne i oryginalne projekty doceniane są nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Stworzona została z pasji przez małżeństwo architektów. Odważne formy, wysmakowane wnętrza – oryginalne koncepcje zaprojektowane w biurze 81.WAW.PL regularnie goszczą w naszych zestawieniach. Z architektami z warszawskiego biura rozmawialiśmy o wyzwaniach w zawodzie, ważnej roli promocji oraz  współczesnych  realiach pracy architekta.

Tomasz Melnicki, Archinea: 81.WAW.PL to wciąż chyba jeszcze młoda pracownia, według mnie jedno z ciekawszych biur w Polsce. Od początku stawiacie na marketing i działania PR’owe. Jako architekt i bloger, prezentujący projekty polskich biur, zwracam mocno uwagę na ten aspekt działalności. Wydaję mi się, że jednak większość architektów wciąż z dystansem podchodzi do marketingu i nowych mediów. 81.WAW.PL, oprócz świetnych projektów, jednak przywiązuje również dużo uwagi ich właściwej promocji. Jakie jest Wasze spojrzenie na ten temat?

Rafał Grudziąż, 81.WAW.PL: Promocja jest bardzo ważna, bo szczerze mówiąc bez niej nie mielibyśmy tylu zleceń. Trzeba robić wszystko, aby jak najwięcej potencjalnych przyszłych inwestorów zobaczyło twoje projekty, ponieważ to dzięki nim dostajemy nowe zlecenia.

Patrząc na świat produktów, marketing to podstawa. Nawet najlepszy produkt, bez odpowiedniej reklamy nie sprzeda się, bo nikt o nim nie usłyszy. Przykładem mogą być smartfony. Przecież wszyscy wiedzą, jakiej są firmy i który produkt jest dobry, a mimo wszystko firmy te inwestują ogromne pieniądze w reklamę, a teoretycznie nie musiałyby. Jednak konkurencja nie śpi i trzeba walczyć o swój kawałek tortu. W przypadku architektury może istnieć takie przeświadczenie, że „jak robię dobre projekty to nie potrzebuję promocji”. Nic bardziej mylnego. Oczywiście, najważniejsze jest wykonanie bardzo dobrego projektu, ale według nas nie należy zapominać o ich promocji. Trzeba walczyć o rynek, a nagroda przyjdzie sama.

Obserwuję rozwój pracowni 81.WAW.PL od samego początku. Podobnie jak wiele innych młodych biur, główny trzon Waszej działalności stanowią projekty domów jednorodzinnych i wnętrz. Startowaliście jednak w wielu konkursach architektonicznych również na obiekty publiczne. Ostatnio chyba jednak tych koncepcji konkursowych jest mniej. Nie macie czasu ze względu na bieżące tematy czy porzucacie na jakiś czas starty w konkursach?

Anna Paszkowska-Grudziąż, 81.WAW.PL: Na jakiś czas porzuciliśmy konkursy na rzecz realnych zleceń. To dzięki nim biuro się utrzymuje, a każdy konkurs to dodatkowy koszt, którego zwrot nie jest pewien. Kiedyś liczyliśmy sobie, że jak w konkursie bierze udział 100 pracowni i przykładowy koszt dla każdej to 15 000,00 zł (2-3 osoby pracujące nad konkursem, wizualizacje, itp.), to daje nam to 1 500 000 zł, kosztów które formalnie są wyrzucone w błoto, bo wygrywa tylko jeden. Wydane pieniądze może nie są tak istotne, ale straconego czasu już nikt nie zwróci, a można by go przeznaczyć na wykonanie realnego projektu, który przyniesie zysk i kolejnych klientów. Fakt, na początku mieliśmy więcej czasu, albo mniej projektów i mogliśmy poświęcić więcej sił na pracę nad projektami konkursowymi. Ostatnio zleceń jest bardzo dużo, więc czasu wolnego praktycznie nie ma. Nie porzuciliśmy jednak zapału konkursowego. Ostatnio przeorganizowaliśmy pracę biura i w najbliższym czasie uda nam się wziąć udział w dwóch konkursach, na efekty których będzie trzeba zaczekać do października.


Urząd Gminy Suwałki. Projekt: 81.WAW.PL

Urząd Gminy Suwałki
Projekt konkursowy: 2012

Park Naukowo-Technologiczny w Opolu. Projekt: 81.WAW.PL

Park Naukowo-Technologiczny w Opolu. Projekt: 81.WAW.PL

Park Naukowo-Technologiczny w Opolu
Projekt konkursowy: 2012

Centrum Biblioteczno-Kulturalne we Wrocławiu. Projekt: 81.WAW.PL

Centrum Biblioteczno-Kulturalne we Wrocławiu
Projekt konkursowy: 2013


Jak międzynarodowe nagrody wpłynęły na funkcjonowanie Waszego biura i pozyskanie nowych zleceń?

Rafał Grudziąż: Bardzo pozytywnie. Każda nagroda dodaje skrzydeł i motywuje do dalszego działania. Skoro raz się udało to znaczy, że nie można osiąść na laurach i trzeba walczyć dalej. Miłe jest też to, że w skali projektów nadsyłanych z całego świata nie jest się na straconej pozycji. Trzeba zawsze wierzyć w to co się robi.

Mamy przyjęty standard pracy nad projektem (projekt koncepcyjny / projekt budowlany / projekt wykonawczy). Chciałbym jednak zapytać, jak wygląda proces projektowy w 81.WAW.PL. Różne bryły, materiały, kolorystyka. Można śmiało powiedzieć, iż każdy z Waszych projektów jest inny, oryginalny, niebanalny – od minimalistycznych koncepcji po budynki o odważnej i dynamicznej formie – do czego przywiązujecie szczególną uwagę podczas pracy nad projektem, na co zwracacie uwagę w rozmowie z Klientem?

Anna Paszkowska-Grudziąż: Każdy projekt rozpoczyna się od rozmowy z inwestorem. Na początku trzeba zrozumieć jakie są oczekiwania. W drugiej kolejności układamy program funkcjonalno-przestrzenny, gdzie określamy ilość pomieszczeń z powierzchniami. Tutaj zazwyczaj następują długie rozmowy, ile dane pomieszczenia powinny mieć powierzchni, bo zazwyczaj nie jest to oczywiste. Co klient, to inna historia. My pomagamy i kierunkujemy. Pokazujemy możliwości, ale dopiero w porozumieniu z inwestorem tworzymy ostateczny kształt przestrzeni wewnętrznych. Później przechodzimy do robienia koncepcji bryły i rzutu. Dla nas te dwa elementy są nierozerwalne. Nie zdarzyło nam się, żeby najpierw pokazać rzut, a później na jego podstawie ulepić bryłę.


„Forma wynika z funkcji, funkcja podąża za formą. Dwa nierozerwalne elementy, które tworzą budynek.”


Oczywiście, że dla nas najważniejsza jest forma. To ona ma być piękna. Dla klienta zazwyczaj najważniejsza jest funkcja. Łączymy te dwie rzeczy tak, aby spełnić wszystkie wymogi i oczekiwania.

W przypadku materiałów, również pytamy się przyszłego użytkownika, jakie lubi kolory i materiały. To on będzie mieszkał i żył później w tym otoczeniu i dlatego powinny być dla niego przyjazne. Będzie w nim przebywał na co dzień i będzie on wpływał na jego psychikę i nastroje.

Studentów architektury na pewno zainteresuje warsztat i narzędzia, na których pracujecie na co dzień?

Rafał Grudziąż: My nie pracujemy na makietach. Pracujemy na modelu 3D w komputerze. To daje nam pełną swobodę i skraca czas pracy. Taki model łatwo prezentuje się klientowi. Łatwo jest coś zmienić na bieżąco podczas spotkania i przedstawić to z każdej perspektywy. Kiedyś tak sobie myśleliśmy, że jakby z modelu 3D SketchUp można by było w łatwy sposób zrobić projekt budowlany/wykonawczy, to byłby to idealny produkt.

Który etap pracy nad projektem lubicie najbardziej? Szkice koncepcyjne i pracę z Klientem, projekty wykonawcze i pracę nad rozwiązaniami technicznymi czy nadzory na budowie?

Anna Paszkowska-Grudziąż: Oczywiście, że praca nad koncepcją jest najprzyjemniejsza dla projektanta. Jednak czasami, kiedy czas nad nią się wydłuża i klient nie potrafi podjąć decyzji, to i ten etap zaczyna być męczący. Praca nad dokumentacją techniczną też jest przyjemna, bo w tym momencie wdraża się realne rozwiązania z fazy koncepcji, na rozwiązania techniczne, które później zostaną wykonane na budowie. Wiadomo, że zostaną one uszczegółowione na etapie wykonawczym. Jak się na to spojrzy z boku to jest to niesamowite, że z fazy, gdzie tworzy się przestrzenny model koncepcyjny, który ma być i jest dla klienta ładnym obiektem, wpisującym się w jego gust, w fazie budowlanej ten model 3D zostaje przełożony na rysunki dla wykonawcy na budowę, żeby na ich podstawie zbudował to, co inwestor widział na obrazku. Może to brzmi dziwnie, ale tak to wygląda realnie. Architekt sprzedaje wizję, którą później musi umieć przełożyć na rysunki płaskie i przypilnować na budowie, tak aby nie różniło się to diametralnie od tego, co się zaprojektowało. Dlatego bardzo ważny jest nadzór autorski i sprawny wykonawca. Jakby na to nie spojrzeć, to jest to niesamowite i ciągle nas to nakręca. Może stąd tak duże emocjonalne połączenia projektanta ze zrealizowanym dziełem.

Często macie trudności z przekonaniem Inwestorów do nowoczesnych rozwiązań, czy trafiają do Was świadomi Klienci otwarci na Wasze pomysły i słuchający Waszych idei?

Rafał Grudziąż: Jak by tak nie było, to nie powstawałyby nasze projekty.


„To nie klient narzuca nam co mamy zrobić, ale to my przekonujemy przyszłego użytkownika, że to co prezentujemy w postaci koncepcji budynku jest idealnie uszyte pod jego oczekiwania.”


Zazwyczaj jest to długi kilkumiesięczny proces, bo projekt koncepcyjny to tak naprawdę cały proces, a nie tylko sam projekt. W tym czasie musimy trochę poznać przyszłego użytkownika, zrozumieć jego potrzeby i dowiedzieć się jak żyje na co dzień. Wymaga to czasu i wymaga to cierpliwości, ale także otwartości i szczerości ze strony przyszłego użytkownika. Musi on nam zdradzić trochę sekretów o sobie, tak aby przyszła funkcja i przestrzeń go nie męczyła, ale mu służyła. Odpowiadając na pytanie, to jak najbardziej tak, trafiają do nas klienci otwarci na nasze pomysły, słuchający nas i wierzący w nasze umiejętności. Klient przychodzi do nas i tak naprawdę kupuje przysłowiowego kota w worku, bo ma on wyobrażenie o domu na podstawie naszych poprzednich projektów, ale ostatecznie dostaje kompletnie inny produkt, niż te które widział i okazuje się, że to właśnie ten projekt idealnie spełnia jego oczekiwania.

Który z Waszych projektów był najbardziej wymagający?

Anna Paszkowska-Grudziąż: Każdy projekt jest wymagający, nawet ten który wygląda na pierwszy rzut oka banalnie (jak Dom Dziurawy), konstrukcyjnie okazuje się bardzo skomplikowany, a w wykonawstwie jest jeszcze trudniej. Zbrojenie stropu nad pierwszą kondygnacją zajęło 21 dni roboczych. W tym przypadku prosta bryła z zewnątrz okazała się trudna konstrukcyjnie. Podobnie było w przypadku Domu Trapez, którego zbrojenie też było małą łamigłówką dla wykonawcy. Generalnie jest tak, że nasze projekty zawsze są wyzwaniem dla wykonawcy. Na całe szczęście zazwyczaj trafiamy na ekipy budowlane, które lubią wyzwania tak jak my i chętnie biorą udział w realizacji.


Dom Dziurawy. Projekt: 81.WAW.PL

Dom Dziurawy

Dom Trapez. Projekt: 81.WAW.PL

Dom Trapez


Obecnie najbardziej wymagającym projektem, dla nas jest projekt naszego domu na wodzie, którego realizacja już się kończy.

Projekt ten zaskoczył nas całkowicie, bo w nim wszystko jest zrealizowane z elementów, których nigdy nie projektowaliśmy. Fundament to kawał pływającego betonu, którego na etapie budowy nie dało się wypoziomować, bo przechodząc z jednego końca na drugi zmieniał się poziom. Konstrukcja to lekki szkielet stalowy, który zastosowaliśmy po raz pierwszy, więc ta technologia była dla nas czymś nowym. Izolacja wszystkich ścian z piany, elewacja z materiału, który odbija otoczenie, dach pokryty tym samym materiałem, montaż do nabrzeża, doprowadzenie wody i kanalizacji, źródło ogrzewania itd. W przypadku tego projektu można by wymieniać i wymieniać. Generalnie nie wzorowaliśmy się na gotowych rozwiązaniach, całość trzeba było przemyśleć i zaprojektować od nowa. Nie zawsze wszystko się udało za pierwszym razem, tak było z zamontowanym trapem zejściowym. Zrobiliśmy jeden i okazało się, że nie przewidzieliśmy, że poziom wody w Wiśle może być aż tak niski, że trap oparł się o nabrzeże i uległ złamaniu. Była to długa, ale bardzo owocna nauka. Niedługo wszyscy zobaczą efekt ostateczny, a wydaje nam się, że będzie to bardzo fajny obiekt, w który włożyliśmy masę serca i pracy 😊


Dom Korona. Projekt: 81.WAW.PL

Dom Korona


Przez ostatnie lata w mediach prezentowany były przede wszystkim wizualizacje i koncepcje wykonywanych przez Was projektów. Pojawiają się w końcu zdjęcia z kolejnych budów. Kiedy i jakie realizacje ujrzą światło dzienne w najbliższych miesiącach?

Rafał Grudziąż: Zakładamy, że w tym roku uda się ukończyć następujące domy: Polny, Leśny, Dziurawy, Żyletka, Trapez, Plus, Poprawny, Klasyczny, Thermory, Pawilon, Z trójkątów. Drugie tyle jest w budowie bądź ich budowa wkrótce się rozpocznie. Na realizacje i możliwość zrobienia zdjęć czasem czeka się latami.


„Ten zawód na pewno uczy cierpliwości, a pośpiech nie jest wskazany. Warto czekać i wierzyć w to co się robi i robić to dobrze, a na pewno przyniesie to dużo pozytywnych efektów.”


Dom Polny. Projekt: 81.WAW.PL

Dom Polny

Dom Leśny. Projekt: 81.WAW.PL

Dom Leśny

Dom Pawilon. Projekt: 81.WAW.PL

Dom Pawilon


Jakie są największe problemy, z jakimi borykacie się dzisiaj jako młoda, ale już doświadczona i dostrzeżona pracownia? Urzędy, konkursy zamknięte dla młodych, świadomość inwestorów. Jakie aspekty są dla młodych biur najbardziej kłopotliwe?

Anna Paszkowska-Grudziąż: Na każdym etapie występują trudności. W jednym projekcie koncepcja przedłuża się ponad zakładany harmonogram, w drugim urząd rzuca kłody pod nogi, w trzecim na etapie realizacji następują zmiany. Każdy temat to nowe wyzwanie. Najdziwniejsze są dla nas konkursy/przetargi, w których już na starcie wycina się mało doświadczone biura, gdzie wymagane są zrealizowane powierzchnie budynków. Ostatnio miał taki miejsce w konkursie we Wrocławiu. To jest najgorszy element dla młodych biur, które nie mogą wejść w większe zlecenia.

Trendy w architekturze zmieniają się na przestrzeni lat, pojawiają się nowi, zdolni architekci, doświadczeni i uznani architekci wciąż trzymają wysoki poziom. Jacy byli Wasi architektoniczni idole w czasie studiów, kto robi na Was wrażenie dzisiaj?

Rafał Grudziąż: Od samego początku obserwujemy BIG-a, jeszcze jak był Plot-em. Jest to super biuro, które świetnie się rozwija. Do naszych ulubionych architektów na pewno zaliczamy Normana Fostera, Stevena Holla, MVRDV, UN Studio, Snøhetta, JDS, a z Polski to JEMS Architekci, Kuryłowicz & Associates, Medusa, KWK Promes i wiele innych. Bardzo fajnie rozwijają się młode polskie pracownie, którym mocno kibicujemy.

81.WAW.PL zostało założone przez Annę oraz Rafała, prywatnie małżeństwo. Czy prowadzenie firmy, z partnerem z życiowym jest łatwiejsze? :)

Anna Paszkowska-Grudziąż: Pewnie, że tak. Każdemu polecamy taką formę współpracy. Tak naprawdę nie wiem, jak funkcjonują małżeństwa nie-architektoniczne. Nie wiem jak osoba nie związana z zawodem może zrozumieć ilość czasu poświęcaną na projekt, konkurs.


„To jest część życia, nie da się wyjść z pracy i dalej nie myśleć i nie rozmawiać o projektach.”


Wśród znajomych dużo jest małżeństw architektonicznych. Taki układ na pewno pozytywnie wpływa na późniejsze projekty, bo jedna osoba napędza drugą. Może ten, u którego partner życiowy nie jest związany z branżą powie zupełnie co innego, ale my się nigdy tego nie dowiemy, jak to jest być po drugiej stronie 😉

Co Was inspiruje i napędza do kreatywnej pracy? Co polecicie naszym czytelnikom?

Rafał Grudziąż: Polecamy każdemu przeczytanie książki „Źródło” Ayn Rand. Książka idealna na wakacje ze względu na objętość, ale każdy młody architekt powinien ją przeczytać i zobaczyć, którą drogę zawodową wybiera 😉

A co zespół studia 81.WAW.PL robi, kiedy nie pracuje nad projektami? Jak spędzacie wolny czas odrywając się od pracy w biurze?

Anna Paszkowska-Grudziąż: Co tu dużo mówić. Kochamy sport. Od zawsze byliśmy w ruchu. Ja trenowałam jeździectwo, w którym specjalizowałam się w ujeżdżeniu, a Rafał był zawodnikiem Taekwon-do WTF z sukcesami w mistrzostwach Polski, później nastąpiła przerwa, bo założyliśmy biuro i wciągnęła nas architektura. Jednak trzeba umieć się uwolnić na chwilę i przestać żyć tylko dla projektów. Od kilku ostatnich lat wróciliśmy znowu do czynnego uprawiania różnych form ruchu. Był motocross i starty w zawodach. Teraz jest kickboxing, joga, mtb, czasem bouldering. I jakimś cudem znajdujemy na to wszystko czas i potrafimy to pogodzić z pracą. W trakcie treningów wyładowujesz cały stres i napięcie, dotleniasz umysł i ciało, a tym samym masz lepsze pomysły, łatwiej możesz się skupić. Dzięki temu, że tyle się ruszamy mamy więcej energii, żeby… siedzieć nad projektami 😊

Dzięki za rozmowę!


Polecamy: W katalogu „Polscy Architekci” portalu Archinea prezentujemy najciekawsze polskie pracownie architektoniczne i projektantów wnętrz. Zachęcamy do inspirującej lektury poświęconej pracowni 81.WAW.PL, jednego z ciekawszych biur projektowych w Polsce.

 

Wybrane projekty pracowni 81.WAW.PL

Zobacz: Wybrane projekty pracowni 81.WAW.PL

 

 

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Na portalu Archinea prezentujemy projekty nowoczesnych domów, inspirujące wnętrza oraz najciekawsze projetkty polskich architektów.