Przebudowa? Zobaczcie pomysły polskich architektów na drugie życie dla wymarzonego domu

W naszym krajobrazie często mijamy budynki realizowane przed laty, które nie odpowiadają już aktualnym potrzebom mieszkańców, szpecą otoczenie, a niekiedy stoją po prostu opuszczone. W ślad za rozwojem technologicznym, pozwalającym na wznoszenie interesujących i przykuwających uwagę obiektów, podążają również architekci i inwestorzy, którym coraz częściej zależy nie tylko na estetyce przestrzeni, w której mieszkają, ale także na układzie funkcjonalnym dopasowanym do ich potrzeb i stylu życia. Zamiast burzyć istniejące konstrukcje, decydują się na przebudowę. Choć nie zawsze jest to proste w realizacji zadanie, to jednak mimo wielu trudów warto czekać na efekt końcowy, który potrafi niekiedy zaskoczyć. Zobaczcie interesujące przykłady polskich domów, którym architekci podarowali drugie życie.


 

100% domu


Projekt: Kabarowski Misiura Architekci
Lokalizacja: Wrocław
Autorka tekstu: Agata Gabiś
Zdjęcia: Krzysztof Smyk
Zobacz więcej: 100 procent domu projektu pracowni KMA


100% domu to projekt przebudowy i modernizacji budynku mieszkalnego z lat 20. XX wieku. Realizacja projektu pracowni KMA Kabarowski Misiura Architekci jest świetnym przykładem łączenia tradycyjnej formy domu z nowoczesnością.

Ten niewielki dom z końca lat 20. XX wieku został przebudowany i zmodernizowany: zmieniono rozplanowanie wnętrz oraz ujednolicono i na nowo ukształtowano elewacje. Powstał budynek ewidentnie nowoczesny, mający jednak wyraźne konotacje z dawnym budownictwem i tradycyjną formą domu, przede wszystkim za sprawą prostej, zwartej bryły z wysokim, dwuspadowym dachem, krytym ceramiczną dachówką. Zabiegiem, który nadaje całości współczesny wyraz, jest redukcja zbędnych detali i dodatkowych elementów. Użyte materiały mają w przypadku takiego starego-nowego domu ogromne znaczenie, umożliwiają połączenie tradycyjnej technologii z innowacyjnymi rozwiązaniami.

Wybrana kolorystyka (szarość, biel i naturalne drewno) zdeterminowała dobór materiałów wykończeniowych: grafitowych dachówek ceramicznych, białego betonu na tarasie, szkła, drewnianego forniru połączonego z dużymi taflami szyb na parterze oraz białego, cienkowarstwowego tynku, dzięki któremu udało się osiągnąć idealnie gładkie, matowe powierzchnie ścian. Gładkie, białe ściany to idealne tło dla zieleni i drzewa na tarasie, osłaniającego pokoje przed południowym słońcem, a także dla odrestaurowanego okna skrzynkowego w elewacji zachodniej. Perfekcyjna biel nie tylko eksponuje bryłę, ale przede wszystkim podkreśla fakt, że ten budynek to nie tylko dom – to 100 procent domu.




 

 

Dom z Wycinanką – projekt przebudowy domu w Poznaniu


Architekci: Piotr Kluj | Kluj Studio, Paweł Litwinowicz | PL+ Pracownia projektowa
Lokalizacja: Poznań
Fotografie budynku: Jeremi Buczkowski
Fotografie wnętrz: Anna B. Gregorczyk
Zobacz więcej: Dom z Wycinanką – Przebudowa domu z lat 70-tych w Poznaniu


Dom z Wycinanką w Poznaniu to efekt projektu przebudowy bliźniaczego domu z lat 70. Charakterystycznymi elementami budynku są ażurowe ornamenty nawiązujące do roślinnych dekoracji secesyjnych mebli mieszkańców domu. Nowoczesny dom z oryginalnymi akcentami zaprojektowali Piotr Kluj z pracowni Kluj Studio oraz Paweł Litwinowicz z Pracowni projektowej PL+.

Pierwotnie budynek był typowym budynkiem bliźniaczym, jakie stawiano w Polsce w latach 70-tych. Inwestor kupując budynek od razu założył, iż dom zostanie przebudowany z uwagi na konieczność przystosowania go do swoich potrzeb.

Z założenia obiekt miał dostać formę bardzo współczesną. Jedyną rzeczą, jaka się z tym kłóciła, były stare, secesyjne meble, które inwestor kolekcjonował w swoim poprzednim miejscu zamieszkania, a które bezwzględnie musiały zostać zaadaptowane w nowym. Dodatkowo konieczny był garaż na 2 samochody z wygodnym do niego wjazdem, wyjście do ogrodu bezpośrednio z salonu, który mieścił się na podwyższonym parterze oraz wejście do budynku od frontu, a nie z boku, jak było do tej pory.

Aby nadać budynkowi współczesnego charakteru, całkowicie uproszczono bryłę, nadając jej kształt prostego sześcianu pozbawionego jakichkolwiek balkonów czy wykuszy. Położenie domu w dość dalekiej odległości od linii frontowej działki dało możliwość stworzenia długiej, szerokiej rampy do garażu.

Przy tej okazji pojawił się pomysł, aby dostęp do parteru budynku uzyskać podobnie jak do garażu – również poprzez rampę, z tym, że ta miałaby otaczać budynek. Takie wyniesienie terenu rozwiązało problem bezpośredniego wyjścia z salonu do ogrodu oraz pozwoliło uniknąć budowania schodów zewnętrznych. Aby ulokować wejście do budynku w elewacji frontowej – część parteru wysunięto niczym szuflada, co podzieliło rampę na wejściową oraz ogrodową – prywatną.

Tym, co dodatkowo odmieniło charakter domu to jego elewacje, które od strony frontowej oraz ogrodowej w dużej części przeszklono, dając w ten sposób możliwość przejrzenia budynku na wylot. Do wykończenia nieprzeszklonych fragmentów użyto paneli fornirowanych naturalnym drewnem. Aby pomieszczenia sypialni oraz łazienki stały się bardziej intymne, w niektórych elementach wycięto wzór wycinanki i zakryto nimi okna. Kształty otworów wycinanki nawiązują do ornamentów roślinnych zaczerpniętych z secesyjnych mebli, które zgodnie z życzeniem Inwestora stały się częścią wyposażenia nowego domu.

Owe ażurowe ornamenty, pojawiające się w zaledwie dwóch miejscach na elewacji domu, są zarazem jedyną jego dekoracją jak i jedynym połączeniem współczesnej bryły ze starymi secesyjnymi meblami.


Dom Cube-2-box


Projekt: Zalewski Architecture Group
Lokalizacja: Mysłowice
Zdjęcia: Tomasz Zakrzewski
Zobacz więcej: Przebudowa domu z lat 70 pracowni Zalewski Architecture Group


Cube-2-box to projekt przebudowy domu z lat 70, tzw. polskiej kostki. Budynek pracowni Zalewski Architecture Group otrzymał przed laty nominację w konkursie Architektura Roku Województwa Śląskiego. Został też wybrany do dziesiątki projektów reprezentujących Polskę podczas wystawy domów jednorodzinnych w Krajach Grupy Wyszehradzkiej „V4 Family Houses”.

Celem inwestycji było podniesienie standardu obiektu oraz zwiększenie powierzchni użytkowej budynku, przy jednocześnie umiarkowanym budżecie Inwestora.

Jednym z podstawowych założeń projektu była reorganizacja układu funkcjonalnego domu, zarówno w warstwie wnętrz, jak i przestrzeni otaczającej. Koncepcja zakładała zlokalizowanie przestrzeni wejściowej bezpośrednio od strony ulicy (dotychczasowe wejście do domu znajdowało się z tyłu budynku), co jednocześnie uwolniło atrakcyjną przestrzeń rekreacyjną ogrodu.

Rozbudowa istniejącej „kostki” przewidywała dostawienie do niej dwóch kolejnych, ustawionych na sobie. Dolne pudełko zawiera ganek i wiatrołap oraz pokój dzienny będący przedłużeniem strefy dziennej istniejącego obiektu. Górny element zawiera sypialnię przeniesioną z części istniejącej, co pozwoliło na realizację obszernej łazienki na piętrze. Posadowienie kostek na uprzednio przygotowanych słupkach fundamentowych, wzmaga wrażenie oderwania kubatur od ziemi. Założeniem kompozycyjnym było także wyartykułowanie elementów dodanych w bryle budynku – jasne białe pudełka kontrastują z utrzymaną w szarościach częścią istniejącą.


 

Dom ze starej stodoły


Architektura: Borys Wrzeszcz | Wrzeszcz Architekci
Projekt wnętrz: Zofia Wyganowska
Lokalizacja: okolice Poznania, Polska
Zdjęcia: Przemysław Turlej
Zobacz więcej: Drugie życie cegły – Dom ze starej stodoły pracowni Wrzeszcz Architekci


Obrzeża Poznania to połączenie bujnych lasów, pól uprawnych wraz z zabudową rolniczą i szybko rozrastających się osiedli domów jednorodzinnych. Zaprojektowany w pracowni Wrzeszcz Architekci dom powstał w miejscu, gdzie te trzy strefy się spotykają.

Rozglądając się po okolicy, uwagę zwracają stare poniemieckie stodoły. Są to ceglane proste budynki o wyważonych proporcjach z nienagannym detalem, które wdzięcznie znoszą próbę czasu. Dziś często są to opuszczone nieużytki. Pomimo swych lat wyróżniają się na tle nowo-powstałych budynków.

W trakcie projektowania wpadliśmy z inwestorem na pomysł, by nie tylko inspirować się tą najlepszą lokalną architekturą, ale też bezpośrednio z niej skorzystać. I tak powstał plan by odkupić i rozebrać starą, opuszczoną stodołę, znalezioną w okolicznej wsi, i z tego materiału zbudować nowy dom na naszej działce. To jedna z tych genialnych w swej prostocie decyzji, które zmieniają wszystko – opowiadają projektanci z pracowni Wrzeszcz Architekci.

Cegły ze starej stodoły zostały wykorzystane do stworzenia nowej elewacji. Historyczny materiał nadaje miejscu niepowtarzalną atmosferę i nastrój. Elewacja składa się z czterech typów wiązań cegieł o różnym poziomie rozrzeźbienia i transparentności. Detal elewacyjny podkreśla strefy domu. Ażurowe ceglane ściany wpuszczają widoki do wnętrz i łączą je z otoczeniem. Takie ułożenie elewacji było dużym wyzwaniem dla pracujących na budowie murarzy co nawiązuje do dawnego podejścia do rzemiosła budowlanego. Prosta forma domu nie konkuruję z rozrzeźbioną fasadą. Jest dla niej tłem i jednocześnie ją podkreśla.

Ponowne wykorzystanie materiału z opuszczonego budynku dało mu drugie życie i stworzyło dodatkowe walory architektoniczne nowego domu.


 

DOM OD-NOWA


Architektura: Kluj Studio
Zespół projektowy: Piotr Kluj, Marta Borzeszkowska, Aleksandra Kamyszek
Konstrukcja: Wacław Latawiec, Mieczysław Guść
Instalacje: Joanna Małecka, Marcin Spychalski, Marek Jerzyński
Zdjęcia: Norbert Banaszyk
Zobacz więcej: Nowe życie i minimalistyczna forma. Efektowna przebudowa budynku z lat 60-tych 


Dom, powstały w wyniku projektu Kluj Studio to budynek bliźniaczy z lat 60-tych ubiegłego wieku. Obiekt nie wyróżniał się niczym szczególnym wśród podobnej okolicznej zabudowy. Budynek został zakupiony przez Inwestora z myślą o wynajmie. Jako, że powierzchnia obiektu była zbyt duża aby całość wynająć w atrakcyjnej cenie, trzeba było wyodrębnić w nim dwa niezależne, mniejsze lokale. Z takimi założeniami Inwestor trafił do architektów.

Ze względów ekonomicznych należało maksymalnie ograniczyć zmiany w budynku. Z tej przyczyny pozostawiono istniejące wewnętrzne ściany nośne, które wydzielały klatkę schodową oraz same schody. Niewielka modyfikacja jednego z jej biegów pozwoliła podzielić budynek w poziomie na niezależne kondygnacje.

Najniższy poziom nie zmienił swojej funkcji, pozostał częścią garażowo-gospodarczą, podobnie jak budynek usytuowany w głębi działki. Te przestrzenie zostały przydzielone do mieszkań powstałych na wyższych kondygnacjach. W obu mieszkaniach udało się zaprojektować 3 pokoje, co zwiększyło atrakcyjność lokali.

Budynek został docieplony, a do jego wykończenia użyto białego tynku oraz szarych desek kompozytowych. Projektanci z poznańskiej pracowni nową funkcję opakowali w zgrabnej, minimalistycznej formie. Gładkie, tynkowane powierzchnie kontrastują z ciemnymi ramami dużych przeszkleń, które efektownie otwierają wnętrza obu mieszkań na najbliższe otoczenie.

Wnętrza obu mieszkań nawiązują kolorystki elewacji. Utrzymane zostały w bieli, czerni i ciemnych szarościach. Charakteru i dynamiki pomieszczeniom dodają geometryczne podziały, które pojawiają się zarówno w salonie, jak i sypialni.

Inwestor stawiając na recykling budynku, dał mu nowe życie. Adaptowanie istniejącego obiektu do nowej funkcji pozwoliło zaoszczędzić część zasobów naszej mocno eksploatowanej planety.


Dom Z – Przebudowa domu z lat 80-tych


Pracownia: STOPROCENT Architekci | Przemek Kaczkowski, Magda Morelewska
Lokalizacja: Zalesie Górne, województwo mazowieckie
Zobacz więcej: Dom Z – Projekt przebudowy domu z lat 80-tych pracowni STOPROCENT Architekci


Dom Z to projekt przebudowy domu z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Zlokalizowany w Zalesiu Górnym budynek był na przełomie kolejnych lat wielokrotnie rozbudowywany. W latach 90-tych rozbudowano go o część mieszkalną, a podczas kolejnej dodano kryty basen. Głównym założeniem projektu pracowni STOPROCENT Architekci było uporządkowanie funkcji oraz bryły obiektu.

Uproszczona bryła zastała podzielona na dwie części przykryte dwuspadowym dachem pozbawionym okapów. Spięte one zostały niższą formą z dachem płaskim, na którym znalazł się taras łączący oba poddasza.

Zaprojektowano duże przeszklenia, a część dzienną domu otwarto na ogród. Podział bryły znajduje swoje odzwierciedlenie w funkcji. W jednej bryle znalazła się część prywatna z sypialniami dzieci w drugiej zaś część dzienna z przestronną kuchnią, jadalnią i odseparowaną strefą rodziców w której przewidziano sypialnię, garderobę i łazienkę.

Obie te części zostały połączone przestronnym holem i salonem.

Wyzwaniem było połączenie domu z ogrodem. Budynek znajduje się na pofałdowanym terenie i poziom parteru od strony ogrodu jest wyniesiony ponad otaczający go teren. Dlatego od strony salonu zaprojektowano duże tarasy schodzące kaskadowo do poziomu działki. Dzięki nim oraz dużym przesuwnym przeszkleniom dom zyskał lepsze połączenie z otaczającą go atrakcyjną działką.


 


Zobacz również:



Na portalu Archinea prezentujemy projekty nowoczesnych domów, inspirujące wnętrza oraz najciekawsze projetkty polskich architektów.