Zespół dworski z XVIII wieku, dawna siedziba zarządcy cysterskiego folwarku, po latach opuszczenia został uratowany przez prywatnego inwestora. We współpracy z konserwatorem przywrócono historyczny charakter dworu, którego bryła zachowała pierwotne proporcje. W obiekcie ulokowano restaurację, a na miejscu dawnych zabudowań powstał pięciogwiazdkowy hotel butikowy ze strefą spa. Zachowaną ceglaną stodołę zaadaptowano na salę wielofunkcyjną, odtworzono ogrody i odnowiono stajnie. Nowa zabudowa autorstwa pracowni toprojekt, o współczesnej, oszczędnej formie, harmonijnie wpisuje się w założenie, uzupełniając zabytek bez jego przytłaczania.
Heritage resort & River club
Lokalizacja: Rybnik
Inwestor: Pamira
Pracownia: toprojekt
Zespół: arch. Marek Wawrzyniak, arch. Karol Wawrzyniak, arch. Katarzyna Mazurek, arch. Alina Kudla, arch. Joanna Wawrzyniak, arch. Pushkraj Tambdey, arch. Agata Skiba, arch. inż. Adriana Łukowska, arch. Monika Wojaczek
Nagrody:
– nominacja do Nagrody Roku SARP 2026 w kategorii Inny Budynek Użyteczności Publicznej
– wyróżnienie w konkursie Architektura Roku Województwa Śląskiego 2025
– nominacja do nagrody Polska Architektura XXL
Zdjęcia: Juliusz Sokołowski, toprojekt




Heritage resort & River club
Zespół wyrósł z tradycji zakonu cystersów, który przybył do pobliskich Rud Raciborskich w połowie XIII wieku. Cystersi, zgodnie z regułą, kolonizowali dzikie tereny, rozwijając intensywną gospodarkę rolną, leśną i rybacką. Trwałym śladem tego dziedzictwa jest park krajobrazowy „Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe”, na którego obszarze leży dwór. Po latach opuszczenia obiekt przejęła Elektrownia Rybnik. Działania ograniczono wówczas do doraźnego zabezpieczenia ruin. Przez kolejne dekady dwór pustoszał, ulegając degradacji. Obecny właściciel przejął budynek w stanie bliskim śmierci technicznej i – inwestując prywatne środki – z pietyzmem przywrócił mu rangę, przekształcając cały teren w zespół gastronomiczno-hotelowy.
We dworze ulokowano restaurację, a w miejscu pozbawionych wartości architektonicznych zabudowań gospodarczych powstał pięciogwiazdkowy hotel butikowy z rozbudowaną strefą spa. Ceglana stodoła, choć nieobjęta ochroną konserwatorską, jako reprezentatywny przykład lokalnego budownictwa, została zachowana i zaadaptowana na salę wielofunkcyjną. Na osi symetrii rezydencji odtworzono założenie ogrodowe w duchu późnego baroku. Odnowiono także ujeżdżalnię i stajnie z końca XX wieku.
Konserwacja dworu była wyjątkowo wymagająca: brakowało materiałów ikonograficznych, a dawną sztukaterię skuto. Ocalona bryła zachowała jednak pierwotne proporcje. Na podstawie reliktów detalu i nielicznych powojennych fotografii, we współpracy z wojewódzkim konserwatorem, odtworzono historyczny charakter budynku.
Największym wyzwaniem projektowym było wpisanie nowej funkcji w obrys dawnych zabudowań i zsynchronizowanie jej z XVIII-wiecznym dworem oraz ceglaną stodołą. Architekci zrezygnowali z nieszczerych historyzujących gestów. Nowa kubatura ma oszczędną, współczesną formę – zachowuje jedynie wysokości i kąty nachylenia dawnych dachów. Płaszczyzny ścian pokrywa drewniany ruszt, za którym ukryto otwory okienne – dzięki temu, mimo znacznych gabarytów, hotel nie konkuruje z zabytkiem, lecz go dopełnia.

























