To 60-metrowe mieszkanie w Legnicy powstało dla młodej pary, która od początku wiedziała jedno – ich wnętrze ma być odważne, osobiste i zupełnie inne niż większość współczesnych realizacji. Inwestorów i projektantkę Monikę Staniec połączyła podobna wrażliwość: miłość do natury, eklektyzmu oraz koloru. Dodatkową inspiracją stała się działalność właścicielki mieszkania, która jest wokalistką zespołu Projekt Wianek, łączącego folklor z nowoczesną elektroniką. Ten trop okazał się niezwykle ważny dla całej koncepcji wnętrza.
Mieszkanie w Legnicy
Projekt wnętrza: Monika Staniec Architekt Wnętrz
Autor zdjęć: Stanisław Zajączkowski
Stylizacja wnętrz: Ewa Jezierska
Partnerzy sesji: Eurofirany, Wall Art
Powierzchnia: 60m2

Kolor, folklor i eklektyzm
Punktem wyjścia dla projektu był motyw haftu krzyżykowego. Monika Staniec znalazła hiszpańskie płytki z nadrukiem przypominającym haft na czarnym tle, w fantazyjnych kolorach. To właśnie one wyznaczyły kierunek dla dalszych decyzji materiałowych i kolorystycznych. Kolorem przewodnim mieszkania stało się głębokie bordo. Pojawia się ono w wielu miejscach – od sufitów i kuchennych płytek, po łazienkę utrzymaną w zestawieniu bordo i oliwkowej zieleni. Nawet wisząca toaleta ma bordowy kolor, co podkreśla konsekwencję całej koncepcji.
Jednym z największych wyzwań projektowych była niewielka przestrzeń aneksu kuchennego. Aby zwiększyć jego funkcjonalność, projektantka zaproponowała mobilną wyspę kuchenną. Może ona pełnić rolę dodatkowego blatu roboczego, stołu jadalnianego oraz miejsca spotkań. Co ciekawe, stalowy stelaż wyspy został wykonany własnoręcznie przez właściciela mieszkania, nadając temu elementowi wyjątkowo osobisty charakter. W kuchni zestawiono bordowe płytki z niebiesko-szarymi frontami zabudowy, tworząc mocną, ale harmonijną kompozycję kolorystyczną. Całość dopełniają vintage’owe lampy Murano znalezione na jednym z portali aukcyjnych.
Elementy z drugiej ręki są zresztą jednym z ważniejszych wątków tej realizacji. Wiele mebli i dodatków ma swoją historię – dzięki temu wnętrze zyskało niepowtarzalny charakter, a jednocześnie udało się utrzymać kontrolę nad budżetem inwestycji. Ten początkowo zakładany na poziomie około 100 tysięcy złotych został przekroczony jedynie nieznacznie, bez kompromisów jakościowych.
W całym mieszkaniu pojawiają się również subtelne sztukaterie, które porządkują przestrzeń i nadają jej elegancką ramę. Charakter wnętrza podkreślają także tapety od marki Wall Art oraz zasłony od Eurofirany. Szczególnym elementem aranżacji jest kilim (tkanina dekoracyjna) od marki SPLOT – mocny, tekstylny akcent, który tworzy symboliczne serce mieszkania i spaja całą kompozycję.
Powstało wnętrze odważne, pełne koloru i osobowości – przestrzeń, która pokazuje, że nawet na 60 metrach kwadratowych można stworzyć projekt wyrazisty, funkcjonalny i głęboko zakorzeniony w historii oraz estetyce swoich właścicieli.











